Tydzień temu opisywaliśmy historię inwestora, którego marzeniem było zbicie majątku na handlu nieruchomościami. Podczas swojej ośmioletniej przygody stracił sporo pieniędzy, ale i wiele się nauczył. Dla czytelników, którzy nie są zaznajomieni ze wspomnianym artykułem, zachęcamy do przeczytania: Jak nie inwestować w nieruchomości.

Bohater tej historii nie zamierzał jednak się poddać i podjął kolejną próbę zmierzenia się z rynkiem nieruchomości. Tym razem oparł swój pomysł na innej strategii, z której wynikają poniższe porady:

1. Uwaga na nadmierne podpieranie się kredytem.

Gdy inwestycja jest finansowana w całości lub w głównej mierze gotówką, inwestor czuje się spokojnie i nie podejmuje decyzji pod wpływem emocji.

W przypadku domu zakupionego do remontu, czasami zdarza się, że zostanie on sprzedany jeszcze w trakcie realizacji projektu. Wtedy łatwiej o kontrolę wydatków i większe zyski, gdyż budżet jest znany zawczasu.

Gotówka daje również możliwość bycia wybrednym w poszukiwaniu najemców. Gdy desperacko próbujemy znaleźć lokatora, często obniżamy standardy, co wiąże się z ryzykiem pozyskania mieszkańca, który będzie zalegał z czynszem lub potencjalnie pozostawi mieszkanie uszkodzone. Takie sytuacje znacząco obniżają stopę zwrotu.

2. Warto kupić nieruchomość ze względu na potencjał przychodu, a nie aprecjacje wartości.

Istotne jest, aby przychody z inwestycji były solidnie oszacowane. Przepływ gotówki jest niezwykle istotny. Oczywiście, można np. remontując mieszkanie, czy nabywając lokal w odpowiedniej lokalizacji oczekiwać wzrostu wartości z czasem, ale jeśli i bez tego, inwestycja się opłaca, będzie to bardzo miły bonus. W takim przypadku prawdopodobieństwo sukcesu jest dużo wyższe

3. Posiadanie gotówki i odrobina cierpliwości popłaca.

Mając odpowiedni kapitał i odrobinę umiejętności do wynajdywania okazji, można w wielu przypadkach ustrzelić nie lada okazję. Dla inwestora nie ma nic lepszego niż zdesperowany sprzedający, który pod naciskiem sytuacji jest się w stanie zgodzić na niezwykle korzystną dla nas ofertę. 

Czy inwestowanie w nieruchomości jest dla każdego? Na pewno nie. Trzeba mieć kapitał  i/lub wiedzę, a i to czasami nie wystarcza. W takich sytuacjach odpowiednie zabezpieczenie kapitałowe może być na wagę złota.


Porady inwestora w nieruchomości (w wersji angielskiej).

PODZIEL SIĘ