Strona główna
Biznes
Tutaj jesteś

Czy po stażu pracodawca musi mnie zatrudnić? Sprawdzamy przepisy

Czy po stażu pracodawca musi mnie zatrudnić? Sprawdzamy przepisy

Końcówka stażu z PUP często wywołuje napięcie, bo od jednej decyzji zależą pieniądze, ubezpieczenie i status w urzędzie. W 2025 roku przepisy nadal rozróżniają staż od zatrudnienia, co bywa mylące w rozmowach z pracodawcą. Poniżej znajdziesz uporządkowane zasady oraz to, co realnie można sprawdzić w dokumentach.

Czym staż z PUP jest w świetle przepisów?

Staż organizowany przez powiatowy urząd pracy jest opisany w przepisach jako nabywanie umiejętności praktycznych do wykonywania pracy poprzez wykonywanie zadań na stanowisku, ale bez nawiązania stosunku pracy z organizatorem stażu. To rozróżnienie ma konsekwencje na co dzień, bo podczas stażu wykonujesz zadania podobne do pracowniczych, a jednocześnie formalnie nie jesteś pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy. Z tego powodu pracodawca nie wypłaca Ci wynagrodzenia jak pracownikowi, a Ty otrzymujesz stypendium stażowe wypłacane przez urząd pracy. W praktyce staż ma charakter aktywizacyjny, a jego ramy wyznacza przede wszystkim umowa i program stażu.

Ważne jest też to, że staż odbywa się na podstawie umowy zawieranej z urzędem pracy, a nie „zwykłej” umowy między Tobą a firmą. W materiałach urzędowych z 2025 roku podkreśla się, że nadzór nad stażem sprawuje starosta (w praktyce PUP), a organizator realizuje program przygotowany i zaakceptowany w dokumentacji. To dlatego w stażu tak duże znaczenie mają lista obecności, opiekun stażu i zgodność wykonywanych zadań z programem. Jeżeli program nie jest realizowany albo warunki są łamane, urząd może rozwiązać umowę stażową.

Umowa i program stażu

Program stażu nie jest dodatkiem „dla formalności”, tylko dokumentem, który opisuje nazwę zawodu lub specjalności, zakres zadań oraz kwalifikacje i umiejętności, które masz zdobyć. Z perspektywy stażysty program jest istotny, bo pozwala odróżnić staż od zwykłego wykonywania pracy „jak etat”, tylko bez umowy. Jeżeli firma każe Ci robić rzeczy całkiem poza programem, to nie jest drobiazg, tylko potencjalna podstawa do interwencji urzędu. W 2025 roku urzędy nadal opierają kontrolę przebiegu stażu właśnie o program, listy obecności i opinię końcową.

W praktyce warto poprosić o wgląd do dokumentów dotyczących stażu, bo to w nich mogą być zapisane zobowiązania dotyczące zatrudnienia po stażu. Część osób widzi tylko skierowanie i bieżące ustalenia w firmie, a nie widzi tego, co podpisano z PUP. Jeśli pracodawca „wkładał do koperty i wysyłał”, nie oznacza to, że nie masz prawa dopytać o warunki, które Cię dotyczą. Najczęściej najszybciej uzyskasz informację w PUP u swojego doradcy lub pośrednika, prosząc o wyjaśnienie zapisów umowy stażowej.

Czas trwania i wymiar stażu

Typowo staż trwa od 3 do 6 miesięcy, a w określonych wariantach może być dłuższy, nawet od 3 do 12 miesięcy, gdy program jest powiązany z potwierdzeniem nabycia umiejętności przez uprawnioną instytucję. To rozróżnienie ma znaczenie, bo część urzędów łączy dłuższe staże z bardziej rozbudowanymi wymaganiami formalnymi i dodatkowymi dokumentami. Niezależnie od długości stażu, jego ramy czasowe są ograniczone i nie da się go przedłużać w nieskończoność bez wejścia w inną formę współpracy. Gdy staż się kończy, dalsza praca w firmie wymaga już innej podstawy prawnej.

Jeżeli chodzi o czas pracy, przepisy stażowe są dość konkretne i zwykle zbliżone do typowego etatu, ale z ograniczeniami. Standardowo stażysta może realizować program maksymalnie 8 godzin na dobę i 40 godzin tygodniowo, a przy orzeczeniu o niepełnosprawności w stopniu znacznym lub umiarkowanym 7 godzin na dobę i 35 godzin tygodniowo. Dochodzi zakaz nadgodzin oraz co do zasady zakaz pracy w nocy, w niedziele i święta oraz w systemie zmianowym, chyba że urząd wyrazi zgodę ze względu na specyfikę zawodu. W materiałach z 2025 roku pojawia się też dolna granica – czas realizacji programu nie powinien być krótszy niż 20 godzin tygodniowo w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym.

Czy po stażu pracodawca musi zatrudnić?

W samych przepisach stażowych i w ustawie regulującej aktywizację bezrobotnych najczęściej powtarza się zasada, że nie ma ogólnego obowiązku zatrudnienia stażysty po zakończeniu stażu. To oznacza, że samo odbycie 6-miesięcznego stażu nie tworzy automatycznie roszczenia o etat. W praktyce wiele firm zatrudnia po stażu, bo staż jest dla nich okresem sprawdzenia pracownika, ale nie jest to równoznaczne z prawnym przymusem. Różnice pojawiają się dopiero wtedy, gdy urząd pracy wprowadził dodatkowy warunek w swoim regulaminie lub gdy w umowie z pracodawcą zapisano zobowiązanie.

Najważniejszy punkt dla stażysty brzmi więc tak: o tym, czy pracodawca ma obowiązek zaproponować zatrudnienie, decyduje konkretny zapis umowy o organizację stażu oraz ewentualne wymagania regulaminu danego PUP. W wielu urzędach spotyka się praktykę oczekiwania „deklaracji” zatrudnienia, ale deklaracja w formularzu nie zawsze jest tożsama z twardym zobowiązaniem do zatrudnienia na określonych warunkach. Dlatego nie da się uczciwie odpowiedzieć „zawsze musi” albo „nigdy nie musi” bez sprawdzenia dokumentów.

Nie istnieje powszechny przepis, który automatycznie zmusza pracodawcę do zatrudnienia po stażu z PUP; obowiązek może wynikać wyłącznie z umowy lub regulaminu konkretnego urzędu.

Co może narzucić umowa z urzędem pracy?

Umowa między organizatorem stażu a urzędem pracy może zawierać punkt o tzw. gwarancji zatrudnienia. W praktyce bywa to zapis, że po zakończeniu stażu pracodawca zapewni dalszą współpracę przez określony czas, często pojawia się w rozmowach „3 miesiące”, ale nie jest to automatyczny standard dla całej Polski. Jeżeli taki zapis istnieje, wtedy pracodawca powinien go zrealizować, bo to element warunków, na jakich dostał stażystę. Jeżeli nie ma takiego zapisu, zatrudnienie jest decyzją firmy, a nie spełnieniem obowiązku.

W materiałach dotyczących staży pojawia się też informacja, że po zakończeniu stażu, jeżeli pracodawca chce kontynuować współpracę, powinien wejść w formułę zatrudnienia właściwą dla pracy. W wielu opisach urzędowych i poradnikowych powtarza się sformułowanie, że kontynuacja współpracy oznacza umowę o pracę, natomiast w praktyce część umów „gwarancyjnych” dopuszcza również umowę zlecenia, jeśli tak zapisano w dokumentach. To kolejny powód, dla którego trzeba czytać konkretną umowę, a nie opierać się na zasłyszanych zasadach.

Dlaczego w różnych PUP słyszysz różne odpowiedzi?

Urzędy pracy mają własne regulaminy dotyczące organizacji staży i to one potrafią wprowadzić dodatkowe warunki, np. oczekiwanie zatrudnienia po stażu albo preferowanie staży, które kończą się realną kontynuacją współpracy. W praktyce w jednym powiecie zapis „zatrudnię po stażu” jest traktowany jako element decydujący o przyznaniu stażu, a w innym ma mniejsze znaczenie. Różnice wynikają też z tego, że część staży jest finansowana z różnych źródeł i w zależności od programu mogą pojawić się dodatkowe wymagania. Dla stażysty oznacza to jedno: najpewniejsza odpowiedź zawsze jest „w Twojej umowie i regulaminie Twojego PUP”.

Jeżeli nie masz kopii umowy, nie zakładaj od razu złej woli pracodawcy, ale potraktuj to jako brak istotnej informacji do podjęcia decyzji o dalszych krokach. W 2025 roku standardem jest, że urząd może wyjaśnić warunki stażu i wskazać, czy w dokumentach był zapis o zatrudnieniu i na jak długo. Zwykle wystarczy kontakt z prowadzącym sprawę w PUP i prośba o informację, jakie zobowiązania przyjął organizator stażu. To ważne także wtedy, gdy obawiasz się utraty statusu bezrobotnego po przyjęciu niekorzystnej formy umowy.

Jaka forma zatrudnienia po stażu wchodzi w grę?

Najwięcej emocji wywołuje pytanie, czy po stażu pracodawca może zaproponować pół etatu albo umowę cywilnoprawną i czy to „spełnia warunek”. Trzeba rozdzielić dwie sprawy: co jest dopuszczalne w prawie i co wynika z umowy z PUP. Prawo nie tworzy jednego sztywnego scenariusza, w którym po 40 godzinach stażu musi być 40 godzin etatu, bo staż nie jest stosunkiem pracy. Z drugiej strony, jeśli w umowie z urzędem wpisano zatrudnienie w określonym wymiarze lub na określonych zasadach, to wtedy pracodawca powinien tego dotrzymać.

W praktyce spotyka się trzy najczęstsze warianty: umowę o pracę (na czas określony lub nieokreślony, pełny lub niepełny etat), umowę zlecenia oraz brak propozycji zatrudnienia. Umowa o dzieło w kontekście „zatrudnienia po stażu” budzi najwięcej zastrzeżeń, bo nie daje typowych zabezpieczeń jak ubezpieczenie społeczne i zdrowotne w takim modelu jak etat, a do tego jej charakter powinien dotyczyć konkretnego dzieła, a nie stałej pracy. Jeśli pracodawca proponuje cywilnoprawną formę, warto od razu ustalić, czy urząd pracy uzna ją za spełnienie ewentualnego zobowiązania z umowy.

Umowa o pracę

Jeżeli firma chce kontynuować współpracę w sposób najbardziej przejrzysty, zwykle wybiera umowę o pracę, bo ona wprost tworzy stosunek pracy, daje ochronę kodeksową i rozwiązuje większość wątpliwości urzędowych. Z punktu widzenia pracodawcy to też jasne zasady BHP, czasu pracy i odpowiedzialności. Z perspektywy stażysty jest to zazwyczaj najbezpieczniejsza forma, bo zapewnia ciągłość ubezpieczenia, urlop i przewidywalność wynagrodzenia. W 2025 roku wciąż aktualna jest zasada, że przed dopuszczeniem do pracy pracodawca co do zasady wymaga aktualnego orzeczenia lekarskiego, a szkolenia BHP muszą odpowiadać warunkom stanowiska.

Jeśli obawiasz się propozycji 1/2 etatu, potraktuj to jako temat do negocjacji, ale też do oceny opłacalności. Pół etatu jest legalny i bywa sensowny, gdy łączysz pracę z nauką albo innymi obowiązkami, natomiast przy stażu wykonywanym przez 8 godzin dziennie często budzi poczucie „kroku wstecz”. W samych przepisach stażowych nie ma prostego automatu, że wymiar stażu musi się równać wymiarowi etatu po stażu, ale urząd mógł wprowadzić swoje oczekiwania w umowie, dlatego znów wracamy do dokumentów.

Umowa zlecenia

Umowa zlecenia bywa dopuszczana jako kontynuacja współpracy, zwłaszcza gdy tak wynika z zapisów umowy lub gdy praca ma charakter zadaniowy i strony świadomie wybierają cywilnoprawny model. Z punktu widzenia stażysty problemem jest to, że zlecenie nie daje ochrony kodeksowej w takim zakresie jak etat, a stabilność pracy zależy od treści umowy i rzeczywistego sposobu wykonywania zadań. Jednocześnie wiele osób woli zlecenie niż dzieło, bo w typowych przypadkach łatwiej o ubezpieczenia i bardziej czytelne rozliczenia. Najważniejsze jest, by nie mylić „propozycji jakiejkolwiek umowy” z realną ochroną i przewidywalnością.

Jeżeli urząd wymagał „zatrudnienia” po stażu, dopytaj wprost, czy w Twojej sprawie umowa zlecenia byłaby uznana za wypełnienie warunku. W materiałach dotyczących staży spotyka się informację, że niektóre umowy mogą przewidywać umowę o pracę albo zlecenie jako formę dalszej współpracy, ale nie jest to reguła dla każdej sytuacji. Dobrze jest też ustalić minimalny wymiar godzin lub sposób potwierdzania wykonywania zlecenia, bo to wpływa na Twoją realną dostępność dla rynku pracy. Jeśli masz wątpliwości, poproś PUP o wskazanie, jak interpretują konkretny zapis umowy w Twoim przypadku.

Umowa o dzieło

Umowa o dzieło jest najczęściej źródłem konfliktu interesów, bo dla stażysty oznacza ryzyko braku ubezpieczenia i brak typowych świadczeń, a dla urzędu może wyglądać jak obejście idei aktywizacji zawodowej, jeśli w praktyce wykonujesz pracę ciągłą. Dzieło powinno dotyczyć konkretnego rezultatu, a nie „chodzenia do pracy” przez określone godziny. Jeżeli po stażu proponuje się Ci dzieło, warto bardzo uważnie przeanalizować, czy jego przedmiot jest rzeczywiście dziełem i czy nie będzie to w praktyce kontynuacja pracy w warunkach, które przypominają etat. W razie sporu liczy się nie nazwa, tylko realny sposób wykonywania obowiązków, a to może rodzić problemy dla obu stron.

Jeżeli Twoim realnym problemem jest utrata statusu w PUP, a propozycja dzieła nie daje Ci bezpieczeństwa, to nie traktuj tego jak „formalność do odhaczenia”. Najpierw ustal w urzędzie, jak zgłosić taką formę i jakie są konsekwencje dla statusu oraz ubezpieczenia. Równolegle rozważ rozmowę z pracodawcą o zmianie formy na umowę o pracę lub zlecenie, wskazując bardzo konkretnie, że zależy Ci na ubezpieczeniu i przewidywalności, a nie na samej nazwie współpracy. W wielu firmach temat da się rozwiązać, jeśli przedstawisz go rzeczowo i bez emocji, pokazując koszty i ryzyka dla obu stron.

Czy zatrudnienie musi być na pełen etat, jeśli staż był 40 godzin tygodniowo?

To pytanie pojawia się bardzo często, bo intuicyjnie wydaje się logiczne, że skoro staż był „jak etat”, to po stażu powinien być etat. W przepisach stażowych wprost znajdziesz ograniczenia czasu odbywania stażu, ale nie znajdziesz automatycznego przełożenia wymiaru stażu na wymiar zatrudnienia po stażu. Staż jest programem nabywania umiejętności i ma swoje limity: 8 godzin dziennie i 40 godzin tygodniowo, bez nadgodzin, zwykle bez nocy i świąt. Natomiast zatrudnienie po stażu to już osobna umowa i osobne negocjacje, chyba że umowa z PUP narzuciła konkretne parametry.

Jeżeli w Twojej umowie występuje zapis o „zatrudnieniu po stażu”, to dopiero tam może być określony wymiar etatu, minimalny okres zatrudnienia albo dopuszczalna forma umowy. Jeśli tego nie ma, pracodawca może zaproponować także niepełny etat, a Ty możesz to przyjąć albo nie, ale musisz brać pod uwagę konsekwencje w PUP. Z tego powodu w wielu przypadkach najrozsądniejszym krokiem jest uzyskanie pisemnej informacji z urzędu: czy istnieje zobowiązanie pracodawcy, a jeśli tak, to jakie ma parametry. Bez tego łatwo wejść w spór „na przekonania”, zamiast na dokumenty.

Co ze statusem bezrobotnego i obowiązkami wobec PUP?

Twoja obawa, że przyjmiesz umowę, zgłosisz ją do PUP i „tracisz status”, jest zrozumiała, bo stażysta formalnie pozostaje bezrobotny, a po zakończeniu stażu sytuacja się zmienia. W czasie stażu nadal jesteś w ewidencji, a urząd wypłaca Ci stypendium. Po podjęciu zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej masz obowiązek poinformować urząd, a to zwykle powoduje zmianę statusu w ewidencji. Dlatego decyzja o przyjęciu umowy cywilnoprawnej, która nie daje Ci stabilności, bywa trudna, bo formalnie „zamykasz” sobie drogę do części instrumentów wsparcia.

Równocześnie trzeba pamiętać, że odmowa przyjęcia propozycji bywa różnie oceniana, zależnie od tego, co urząd uzna za „odpowiednią” propozycję i jakie masz w aktach ustalenia. W samych materiałach o stażu mocno podkreśla się obowiązki organizatora i zasady odbywania stażu, natomiast konsekwencje odmowy zatrudnienia po stażu nie wynikają z tego, że staż automatycznie gwarantuje etat, tylko z ogólnych zasad współpracy osoby bezrobotnej z urzędem. Właśnie dlatego najlepiej działać z wyprzedzeniem, zanim ostatni dzień stażu minie i zostaniesz postawiony pod ścianą.

Jak przygotować się do rozmowy z PUP i pracodawcą?

Żeby nie opierać się na domysłach, przygotuj zestaw informacji i pytań, które pozwolą Ci szybko ustalić, na czym stoisz. Dobrze działa podejście „proszę o doprecyzowanie warunków wynikających z umowy stażowej oraz konsekwencji dla mojego statusu”, bo urzędnik wtedy odnosi się do dokumentów, a nie do ogólnych porad. Równolegle warto rozmawiać z pracodawcą o konkretach: wymiar czasu, stawka, rodzaj umowy, ubezpieczenie, okres obowiązywania. Żeby ułatwić sobie rozmowę, możesz przygotować listę tematów do sprawdzenia:

  • czy w umowie o organizację stażu istnieje zobowiązanie do zatrudnienia po stażu,
  • jaki jest wymagany okres trwania zatrudnienia (np. często pojawia się 3 miesiące, ale to zależy od dokumentów),
  • czy dopuszczalna jest umowa zlecenia, czy oczekiwana jest umowa o pracę,
  • czy wskazano wymiar etatu lub minimalny wymiar godzin,
  • jakie są konsekwencje dla Ciebie w PUP przy przyjęciu umowy i przy odmowie.

Jeżeli pracodawca proponuje Ci warunki, które realnie pogarszają sytuację życiową, nie próbuj „ratować się” samą nazwą umowy. W rozmowie z urzędem warto opisać fakty: jaki wymiar, jakie wynagrodzenie, czy jest ubezpieczenie, jaki okres, czy to praca ciągła czy jednorazowe zadanie. Urząd nie zawsze ocenia to tak samo, ale konkretne dane pozwalają uzyskać jasną odpowiedź co do statusu i obowiązków informacyjnych. Dodatkowo, jeżeli urząd ma w umowie zapis o zatrudnieniu, to łatwiej mu egzekwować warunki od organizatora, gdy sprawa jest opisana precyzyjnie.

Obowiązki pracodawcy wobec stażysty i co dostajesz na koniec stażu

Choć staż nie jest zatrudnieniem, organizator stażu ma rozbudowane obowiązki organizacyjne i ochronne. Ma zapewnić bezpieczne i higieniczne warunki, przeszkolić z BHP i przepisów przeciwpożarowych, zapoznać z regulaminem pracy oraz zapewnić profilaktyczną opiekę zdrowotną na zasadach przewidzianych dla pracowników. W praktyce oznacza to także kwestie odzieży roboczej, środków ochrony indywidualnej i – jeśli dotyczy stanowiska – posiłków i napojów profilaktycznych. Staż ma być realizowany pod nadzorem opiekuna, a jeden opiekun może zajmować się maksymalnie trzema stażystami jednocześnie.

Istotny jest też wątek badań lekarskich, bo wiele osób dowiaduje się o nim dopiero przy końcówce stażu. W wyjaśnieniach wdrożonych do regulaminów staży podkreśla się, że jeśli urząd nie zleci badań, obowiązek zapewnienia badań spoczywa na organizatorze stażu, a badania są wykonywane na jego koszt. To ma znaczenie również przy przejściu na umowę o pracę, bo pracodawca co do zasady nie może dopuścić do pracy osoby bez aktualnego orzeczenia lekarskiego. W praktyce firmy często porządkują dokumenty zdrowotne na nowo przy zatrudnieniu, zwłaszcza gdy nie mają pewności, czy mogą oprzeć się na wcześniejszym orzeczeniu.

Dni wolne w trakcie stażu

Stażysta ma prawo do dni wolnych, co w rozmowach bywa nazywane „urlopem”, choć formalnie to dni wolne od odbywania stażu. Zasada jest prosta: 2 dni wolne za każde 30 dni kalendarzowych odbywania stażu, udzielane na wniosek bezrobotnego. Co ważne, wolne za ostatni miesiąc powinno zostać udzielone przed upływem terminu zakończenia stażu, a przy niepełnym miesiącu wymiar liczy się proporcjonalnie i zaokrągla w górę do pełnych dni. Niewykorzystane dni wolne co do zasady przepadają, bez roszczenia o ekwiwalent.

Jeżeli kończysz staż i masz niewykorzystane dni wolne, warto to sprawdzić wcześniej, bo po zakończeniu stażu nie ma już mechanizmu „oddania” tych dni w pieniądzu. Dla wielu osób to drobiazg, ale przy niskim stypendium i intensywnej obecności w firmie te dni wolne mają realną wartość regeneracyjną. Dobrze jest złożyć wniosek o wolne z wyprzedzeniem i zachować potwierdzenie, żeby nie było nieporozumień przy rozliczeniu obecności.

Opinia i zaświadczenie o odbytym stażu

Po zakończeniu stażu organizator powinien wystawić opinię zawierającą informacje o wykonywanych zadaniach oraz nabytej wiedzy i umiejętnościach. To nie jest wyłącznie „papier do teczki”, bo na podstawie opinii urząd wystawia zaświadczenie o odbyciu stażu. W rekrutacjach w 2025 roku nadal ma to znaczenie, zwłaszcza gdy staż był pierwszym doświadczeniem zawodowym lub gdy chcesz udokumentować konkretne czynności zgodne z programem. Dobrze jest dopilnować, aby opinia nie była zdawkowa, tylko opisywała realne kompetencje, bo to zwiększa jej wartość na rynku pracy.

Jeżeli pracodawca nie chce zatrudniać po stażu, opinia bywa tym bardziej ważna, bo jest Twoim „twardym” dowodem pracy i nauki w danym środowisku. Warto poprosić, aby znalazły się w niej nazwy narzędzi, procesów i typów zadań, które wykonywałeś, oczywiście zgodnie z prawdą i programem stażu. Jeżeli urząd lub pracodawca przewidywali potwierdzenie umiejętności przez instytucję uprawnioną, dopilnuj też terminów, bo w takich wariantach pojawiają się dodatkowe formalności związane z dokumentem potwierdzającym kompetencje.

Ile wynosi stypendium stażowe i dlaczego kwoty mogą się różnić?

Najczęściej spotkasz zasadę, że stypendium stażowe wynosi 120% zasiłku dla bezrobotnych. W materiałach przywoływano wyliczenia, gdzie przy zasiłku 1662 zł brutto stypendium 120% dawało 1994,40 zł brutto, czyli około 1814,90 zł netto, ale to były konkretne wartości z wcześniejszych wyliczeń i nie zawsze będą identyczne w Twojej sprawie w 2025 roku. Zdarza się też, że w niektórych urzędach lub programach pojawiają się inne poziomy, przykładowo informacje lokalne mogą wskazywać 160% kwoty zasiłku. Różnice wynikają z regulaminów, źródeł finansowania i warunków programu, dlatego najlepiej opierać się na decyzji i dokumentach z Twojego PUP.

Warto też pamiętać, że staż finansowany z określonych środków może być zwolniony z części składek, co wpływa na kwotę „na rękę”. Dla stażysty istotne jest jednak to, że stypendium to nie jest wynagrodzenie pracownicze i nie daje takich samych uprawnień jak pensja z umowy o pracę. W rozmowach o kontynuacji współpracy dobrze jest jasno rozdzielać: stypendium było świadczeniem w czasie stażu, a po stażu wchodzisz w normalne ustalenia płacowe z firmą. To pomaga uniknąć sytuacji, w której pracodawca porównuje Twoje oczekiwania do stypendium, zamiast do rynkowej stawki za pracę.

Jak rozwiązać konflikt: propozycja słabej umowy albo ryzyko skreślenia?

Jeżeli stoisz przed wyborem między niekorzystną propozycją a obawą o status, najpierw oddziel emocje od procedury. W pierwszym kroku ustal w PUP, czy pracodawca miał obowiązek zatrudnienia po stażu i na jakich warunkach, bo bez tego nie wiesz, czy mówimy o „prośbie pracodawcy”, czy o niewykonaniu zobowiązania. W drugim kroku zbierz szczegóły oferty: rodzaj umowy, wymiar, czas trwania, ubezpieczenie, sposób rozliczenia, realne godziny pracy. Dopiero z takim zestawem danych rozmowa z urzędem ma sens i daje Ci szansę na jasną interpretację konsekwencji.

W relacji z pracodawcą dobrze działa język faktów i ryzyk, a nie ocen. Jeżeli proponują Ci umowę o dzieło, powiedz wprost, że zależy Ci na ubezpieczeniu i stabilnym rozliczeniu oraz że przy pracy wykonywanej w określonych godzinach i pod nadzorem dzieło może być rozwiązaniem niepasującym do charakteru zadań. Jeżeli proponują pół etatu, możesz zaproponować wariant przejściowy, np. pełny etat na czas określony albo zlecenie z minimalną liczbą godzin, jeśli to dla Ciebie akceptowalne, ale zawsze sprawdzaj, jak urząd potraktuje taką formę. W wielu przypadkach sama rozmowa o parametrach, a nie o „czy zatrudniasz czy nie”, zmienia przebieg negocjacji.

Najwięcej problemów bierze się z braku wglądu do umowy stażowej: to w niej może być zapis o zatrudnieniu po stażu, dopuszczalnej formie umowy i czasie trwania współpracy.

Jeżeli chcesz podejść do sprawy metodycznie, możesz przejść krótką ścieżkę działań w ustalonej kolejności, tak aby nie stracić czasu na rozmowy bez podstawy dokumentowej:

  1. Poproś PUP o informację, czy w Twojej sprawie istnieje zapis o gwarancji zatrudnienia i jakie ma warunki.
  2. Poproś pracodawcę o przedstawienie propozycji na piśmie lub mailowo, z podaniem wymiaru, okresu i rodzaju umowy.
  3. Porównaj propozycję z ewentualnym zobowiązaniem z umowy stażowej oraz z tym, co PUP uznaje za podjęcie pracy zarobkowej.
  4. Jeżeli warunki są sporne, wróć do PUP z konkretem i zapytaj o konsekwencje dla statusu oraz o możliwe rozwiązania w ramach procedur urzędu.
  5. Na końcu podejmij decyzję, uwzględniając ubezpieczenie, realne dochody i możliwość szukania innej pracy.

W tle zawsze pozostaje fakt, że staż ma służyć aktywizacji zawodowej, ale nie daje automatycznej gwarancji etatu, a jednocześnie potrafi „ustawić” sytuację stażysty w urzędzie w sposób, który utrudnia odmowę. Dlatego najlepsze, co możesz zrobić, to oprzeć się na dokumentach, a nie na obietnicach ustnych i domysłach o „3 miesiącach” czy „pełnym etacie po stażu”. Jeśli w umowie nie ma zobowiązania, masz większą swobodę, ale też mniejszą ochronę; jeśli zobowiązanie jest, urząd ma narzędzia, by wymagać od organizatora realizacji ustaleń. W obu wariantach najważniejsze jest, byś znał dokładną treść warunków, zanim zgłosisz cokolwiek do PUP i zanim przyjmiesz umowę, która nie odpowiada Twojej sytuacji życiowej.

Temat Co wynika z zasad stażu Co zależy od umowy/regulaminu PUP
Obowiązek zatrudnienia po stażu Co do zasady brak powszechnego obowiązku Może istnieć gwarancja zatrudnienia i okres (np. 3 miesiące), jeśli wpisano to do umowy
Wymiar czasu po stażu Staż zwykle do 8h/dobę i 40h/tydz., bez nadgodzin Po stażu może być pełny lub niepełny etat, jeśli umowa nie narzuca inaczej
Forma dalszej współpracy Staż nie jest umową o pracę, więc nie tworzy ciągłości zatrudnienia Umowa może wymagać umowy o pracę albo dopuszczać zlecenie; to trzeba sprawdzić w dokumentach
Dokumenty po stażu Opinia od organizatora i zaświadczenie z PUP Szczegółowa treść opinii i ewentualne potwierdzenie umiejętności zależą od programu

Co warto zapamietać?:

  • Staż z PUP trwa zazwyczaj od 3 do 6 miesięcy, z możliwością przedłużenia do 12 miesięcy w zależności od programu.
  • Stypendium stażowe wynosi 120% zasiłku dla bezrobotnych, co w 2025 roku może wynosić około 1814,90 zł netto.
  • Nie ma ogólnego obowiązku zatrudnienia po stażu; decyzja zależy od zapisów w umowie z PUP oraz regulaminu urzędu.
  • Stażysta ma prawo do 2 dni wolnych za każde 30 dni stażu, a niewykorzystane dni przepadają po zakończeniu stażu.
  • Organizator stażu ma obowiązek zapewnić bezpieczne warunki pracy oraz wystawić opinię o odbytym stażu, co jest ważne dla przyszłych rekrutacji.

Redakcja tlustekoty.pl

Jarosław Gawędziarz – od 16 lat zajmuję się zagadnieniami finansowymi w biznesie. Pomagam w rozwoju przedsiębiorstw i zdobywaniu funduszy ze środków publicznych. Posiadam również szerokie doświadczenie w zakładaniu spółek jawnych i z.o.o. Od 9 lat śledzę zmiany w polskim prawie administracyjnym i dzielę się ważnymi wzmiankami.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?