Strona główna
Praca
Tutaj jesteś

Czy pracodawca może zmniejszyć etat? Sprawdź swoje prawa!

Czy pracodawca może zmniejszyć etat? Sprawdź swoje prawa!

Zmniejszenie etatu to jedna z częstszych zmian w umowie o pracę, z którą pracownicy spotykają się także w 2025 roku. Najczęściej oznacza niższą pensję, inny rozkład czasu pracy i przeliczenie urlopu wypoczynkowego. Warto wiedzieć, kiedy pracodawca może to zrobić, a kiedy potrzebuje Twojej zgody.

Czy pracodawca może zmniejszyć etat bez Twojej zgody?

Co do zasady, zmiana wymiaru etatu jest zmianą warunków umowy o pracę, a więc nie dzieje się „automatycznie” tylko dlatego, że pracodawca tak postanowił. W praktyce pracodawca może zaproponować obniżenie etatu, ale jeśli ma to być zmiana na niekorzyść pracownika, najczęściej wymaga to zastosowania formalnej procedury. Najprostsza droga to podpisanie aneksu lub porozumienia, bo wtedy obie strony wyrażają zgodę na nowy wymiar czasu pracy. Jeżeli porozumienia nie ma, pracodawca może sięgnąć po instrument przewidziany w Kodeksie pracy, czyli wypowiedzenie zmieniające (art. 42 K.p.).

Ważne jest rozróżnienie dwóch sytuacji, które w rozmowach w firmach często się mieszają. Pracodawca nie „zmniejsza etatu” samym poleceniem służbowym albo ustną informacją, bo wymiar etatu jest elementem umowy. Może natomiast doprowadzić do zmiany warunków umowy, jeśli zachowa tryb przewidziany przepisami. Z punktu widzenia pracownika oznacza to, że samo wręczenie do podpisu aneksu nie zmienia jeszcze Twojego etatu, dopóki go nie podpiszesz.

W wyjątkowych sytuacjach kryzysowych ustawodawca dopuszczał rozwiązania oparte o porozumienia zbiorowe (np. przestój ekonomiczny lub obniżony wymiar czasu pracy ustalany ze związkami albo przedstawicielami pracowników). Wtedy mechanizm wygląda inaczej, bo podstawą nie jest indywidualne wypowiedzenie zmieniające, tylko porozumienie w zakładzie pracy, które obejmuje grupę osób. W codziennym, „standardowym” trybie najczęściej spotkasz jednak dwa dokumenty: porozumienie zmieniające albo wypowiedzenie zmieniające.

Jakie są legalne sposoby obniżenia etatu?

W praktyce funkcjonują dwa podstawowe tryby, które pozwalają zmienić wymiar czasu pracy w sposób zgodny z prawem. Różnią się one tym, czy potrzebna jest Twoja zgoda oraz od kiedy zaczynają obowiązywać nowe warunki. Zanim podejmiesz decyzję, sprawdź, który dokument faktycznie dostałeś, bo skutki są zupełnie inne. Najczęściej chodzi o obniżenie etatu z pełnego do 3/4 etatu albo z 3/4 etatu na 1/2, co automatycznie wpływa na wynagrodzenie i świadczenia.

Najważniejsze różnice, które warto mieć w głowie przed rozmową z pracodawcą, dotyczą: dobrowolności, terminów oraz ryzyka rozwiązania umowy. Dla przejrzystości, poniżej są elementy, które zwykle przesądzają o tym, jaką ścieżkę wybiera pracodawca:

  • Porozumienie zmieniające (aneks) – wymaga podpisu obu stron i działa od daty ustalonej w dokumencie,
  • Wypowiedzenie zmieniające – jest jednostronne, ale musi zawierać propozycję nowych warunków na piśmie,
  • Odmowa przyjęcia warunków – przy wypowiedzeniu zmieniającym może doprowadzić do rozwiązania umowy po okresie wypowiedzenia,
  • Okres wypowiedzenia – do wypowiedzenia zmieniającego stosuje się odpowiednio przepisy o wypowiedzeniu umowy, w tym regulacje ochronne.

Porozumienie zmieniające

Porozumienie zmieniające (często nazywane aneksem) to najłagodniejsza i najmniej konfliktowa forma zmiany etatu. Działa tylko wtedy, gdy obie strony chcą tej zmiany i podpiszą dokument. W porozumieniu można wskazać, że obniżenie etatu ma obowiązywać przez określony czas, ale nie ma obowiązku wpisywania terminu końcowego. Jeżeli w dokumencie nie ma daty powrotu do poprzedniego etatu, w praktyce jest to zmiana obowiązująca „do odwołania”, czyli do kolejnej zmiany umowy.

To rozwiązanie bywa wybierane, gdy pracownik woli mniejszy etat z powodów prywatnych albo gdy firma proponuje obniżenie etatu zamiast zwolnienia. Warto jednak patrzeć na szczegóły: co stanie się z pensją zasadniczą, premiami, dodatkami i sposobem planowania grafiku. Dobrze też dopilnować, aby w porozumieniu znalazła się data rozpoczęcia nowych warunków i jasne określenie wymiaru etatu, np. 3/4 etatu wraz z odpowiadającą liczbą godzin.

Wypowiedzenie zmieniające

Jeżeli pracodawca nie uzyska zgody pracownika, może zastosować wypowiedzenie zmieniające. To pismo, w którym pracodawca wypowiada dotychczasowe warunki pracy lub płacy i jednocześnie proponuje nowe. W przypadku umowy na czas nieokreślony wypowiedzenie zmieniające musi zawierać konkretną przyczynę (art. 30 § 4 K.p.), aby pracownik mógł się bronić, także przed sądem pracy. Przyczyna powinna być na tyle precyzyjna, by dało się ocenić, czy rzeczywiście uzasadnia obniżenie etatu i wynagrodzenia.

Wypowiedzenie zmieniające powinno być złożone na piśmie, a pracodawca ma obowiązek zaproponować nowe warunki również na piśmie. Brak formy pisemnej nie zawsze oznacza nieważność czynności, ale z perspektywy dowodowej to poważny problem i w sporze sądowym zwykle działa na niekorzyść strony, która „nie dopilnowała papierów”. W treści dokumentu powinno być jasno wskazane, co się zmienia, na przykład wymiar etatu, wynagrodzenie, ewentualnie rozkład czasu pracy.

Konsultacja ze związkami zawodowymi

Jeżeli u pracodawcy działa zakładowa organizacja związkowa, przy wypowiedzeniu zmieniającym umowę na czas nieokreślony pojawia się dodatkowy obowiązek po stronie pracodawcy. Musi on zawiadomić związek o zamiarze wypowiedzenia warunków umowy i podać przyczynę, co wynika z art. 38 K.p.. To nie jest formalność „dla porządku”, tylko element procedury, który może mieć znaczenie przy ocenie prawidłowości działania pracodawcy.

Dla pracownika ważne jest, że konsultacja związkowa nie oznacza automatycznie, iż związek „zablokuje” zmianę etatu. Oznacza natomiast, że pracodawca musi przejść przez dodatkowy etap i nie może udawać, że związków nie ma. W praktyce, jeżeli czujesz presję albo masz wątpliwości co do przyczyny, warto sprawdzić, czy konsultacja została przeprowadzona i czy w ogóle jesteś objęty ochroną związkową.

Co się dzieje, gdy nie zgodzisz się na obniżenie etatu?

To pytanie wraca szczególnie często, gdy pracodawca proponuje przejście na 3/4 etatu przy wynagrodzeniu minimalnym. Jeśli chodzi o aneks lub porozumienie zmieniające, sprawa jest prosta: bez Twojego podpisu nie ma zmiany, a dotychczasowe warunki dalej obowiązują. Pracodawca może jednak wtedy zdecydować, czy uruchamia wypowiedzenie zmieniające. Właśnie dlatego odmowa podpisania aneksu nie jest „złamaniem umowy”, ale może uruchomić dalsze kroki.

Przy wypowiedzeniu zmieniającym konsekwencje zależą od Twojej reakcji. Jeśli odmówisz przyjęcia nowych warunków w terminie, wypowiedzenie zmieniające staje się wypowiedzeniem całej umowy, a stosunek pracy rozwiązuje się po okresie wypowiedzenia. Jeżeli natomiast nie złożysz odmowy w odpowiednim czasie, prawo przyjmuje, że zgodziłeś się na nowe warunki, nawet jeśli w praktyce nic nie podpisałeś. Ten mechanizm bywa dla pracowników zaskoczeniem, bo milczenie działa jak zgoda.

Jeżeli pracownik przed upływem połowy okresu wypowiedzenia nie złoży oświadczenia o odmowie przyjęcia nowych warunków, uważa się, że wyraził zgodę na te warunki.

Termin „do połowy okresu wypowiedzenia”

Pracownik ma czas na decyzję najpóźniej do upływu połowy okresu wypowiedzenia. Co istotne, w praktyce pracodawca powinien pouczyć pracownika o tej zasadzie w treści wypowiedzenia zmieniającego. Jeżeli pouczenia zabraknie, pracownik może złożyć odmowę aż do końca okresu wypowiedzenia, co daje mu więcej czasu i poprawia jego pozycję negocjacyjną. W wielu firmach w 2025 roku nadal zdarzają się pisma „szablonowe”, które nie zawierają wszystkich pouczeń, więc warto to sprawdzić linijka po linijce.

Dodatkowo, w pomocniczych wzorach spotyka się praktykę wskazywania konkretnej daty upływu połowy okresu wypowiedzenia. To ułatwia życie obu stronom, bo ogranicza spory o to, czy oświadczenie zostało złożone „na czas”. Jeżeli takiej daty nie ma, a okres wypowiedzenia jest nietypowy, łatwo o błąd, który może kosztować pracownika utratę pracy lub wejście w życie niechcianych warunków.

Odmowa a odwołanie do sądu pracy

Warto rozdzielić dwie rzeczy, bo to częsty błąd. Odmowa przyjęcia nowych warunków nie jest tym samym co odwołanie do sądu pracy. Odmowa to informacja: „nie zgadzam się na 3/4 etatu” i jej skutkiem może być rozwiązanie umowy po okresie wypowiedzenia. Odwołanie do sądu to formalne zakwestionowanie zasadności wypowiedzenia zmieniającego, na przykład z powodu braku konkretnej przyczyny albo naruszenia procedury.

Jeżeli chcesz podważać wypowiedzenie zmieniające, obowiązuje termin sądowy. Zgodnie z zasadą wskazywaną w praktyce prawa pracy, odwołanie wnosi się w ciągu 21 dni od dokonania wypowiedzenia. Możesz jednocześnie odmówić przyjęcia warunków i złożyć odwołanie, bo te działania pełnią inne funkcje i prowadzą do innych skutków. W samym piśmie pracodawca powinien poinformować o prawie odwołania do sądu pracy, co jest ważnym elementem pouczenia.

Jak obniżenie etatu wpływa na wynagrodzenie, urlop i chorobowe?

Zmniejszenie etatu najczęściej oznacza proporcjonalne obniżenie pensji, ale nie jest to jedyna konsekwencja. Zmienia się też sposób liczenia urlopu wypoczynkowego i w niektórych sytuacjach podstawa świadczeń chorobowych. Dodatkowo pracodawca musi zaktualizować dokumentację pracowniczą, a przy rozliczeniach pojawiają się zmiany w raportach i składkach. Dla osoby zarabiającej minimalne wynagrodzenie przejście na 3/4 etatu może być szczególnie odczuwalne, bo spada zarówno wypłata, jak i część świadczeń zależnych od podstawy.

W praktyce pracownicy pytają też o „bezterminowość” zmiany. Przy porozumieniu zmieniającym można wpisać okres obowiązywania, ale jeśli tego nie zrobicie, zmiana trwa do kolejnej zmiany umowy. Przy wypowiedzeniu zmieniającym zwykle nie wpisuje się okresu obowiązywania obniżonego etatu, bo jest to zmiana warunków umowy na stałe, aż do następnej modyfikacji. Dlatego, jeśli godzisz się na 3/4, warto negocjować nie tylko stawkę, ale i zasady ewentualnego powrotu do pełnego etatu.

Urlop wypoczynkowy przy niepełnym etacie

Po obniżeniu etatu urlop wypoczynkowy przelicza się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy. Pod uwagę bierze się staż pracy i okresy nauki, które wpływają na to, czy pracownik ma prawo do 20 czy 26 dni urlopu w pełnym wymiarze. Następnie mnoży się ten wymiar przez ułamek etatu, np. 3/4, 1/2 czy 1/4. W efekcie spada liczba dni lub godzin urlopu do wykorzystania w danym roku.

Warto dopilnować, aby kadry prawidłowo przeliczyły urlop w godzinach, bo w niepełnym etacie to właśnie godziny najczęściej „spinają” planowanie pracy. Zdarza się, że pracownik widzi w systemie mniej urlopu niż powinien, bo ktoś zaokrąglił wynik w złą stronę albo nie uwzględnił zmiany w trakcie roku. Jeśli zmiana etatu następuje w środku roku, rozliczenie urlopu bywa bardziej złożone, bo część puli dotyczy starego etatu, a część nowego.

Wynagrodzenie chorobowe i L4 po zmianie etatu

Zmiana etatu potrafi wpłynąć na podstawę świadczeń chorobowych. W praktyce przyjmuje się, że gdy zmienia się wymiar czasu pracy, podstawa wynagrodzenia chorobowego ustalana jest jako przeciętne miesięczne wynagrodzenie dla nowego wymiaru etatu. To oznacza, że po obniżeniu etatu potencjalne świadczenia liczone od tej podstawy mogą być niższe. W codziennym życiu ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy pracownik często korzysta z L4 lub ma zaplanowany zabieg i spodziewa się nieobecności.

Osobnym wątkiem jest możliwość wręczenia wypowiedzenia zmieniającego osobie przebywającej na zwolnieniu lekarskim lub opiece. Co do zasady, w okresach ochronnych pracodawca nie powinien podejmować takich działań, ale w wyjątkowych rozwiązaniach zbiorowych opartych o porozumienia ze związkami albo przedstawicielami pracowników stosowano mechanizmy, które pozwalały na zmianę warunków także wobec osób nieobecnych. Jeżeli jesteś na L4 i dostajesz dokumenty do podpisu, warto sprawdzić, czy pracodawca działa w standardowym trybie, czy powołuje się na szczególną podstawę prawną i porozumienie zakładowe.

Godziny ponadwymiarowe i nadgodziny przy niepełnym etacie

Przy przejściu z pełnego etatu na część etatu pojawia się ważny element, o którym wiele osób dowiaduje się dopiero przy pierwszym „dłuższym tygodniu” w pracy. Umowa o pracę w niepełnym wymiarze powinna zawierać zapis o liczbie godzin ponad ustalony wymiar, po przekroczeniu których pracownikowi – poza normalnym wynagrodzeniem – przysługuje dodatek jak za nadgodziny. To ma chronić pracownika przed sytuacją, w której formalnie ma 3/4 etatu, ale realnie pracuje niemal jak na pełnym, bez dodatków. Taki zapis jest szczególnie ważny w branżach z grafikiem i zmianami.

Dla przykładu, osoba na 3/4 etatu może mieć w umowie wskazany próg godzin, po którym praca ponad ten próg będzie rozliczana z dodatkiem. Jeżeli w umowie brakuje takiego postanowienia, łatwiej o spory, bo pracownik może wykonywać dodatkowe godziny, a pracodawca potraktuje je jako „normalne” do granicy pełnego etatu. Właśnie dlatego przy aneksie obniżającym etat warto czytać nie tylko rubrykę „wymiar etatu”, ale też część dotyczącą rozliczania czasu pracy.

Jeżeli pracodawca planuje obniżenie etatu, a jednocześnie oczekuje dyspozycyjności jak dotychczas, poproś o doprecyzowanie zasad. W rozmowach z działem kadr pomocne jest zadanie prostych pytań: jak będzie liczony czas pracy, kiedy pojawia się dodatek, jak wygląda ewidencja i kto zatwierdza godziny. To są sprawy, które w 2025 roku nadal bywają rozwiązywane „zwyczajem”, a w razie konfliktu liczy się treść dokumentów.

Ochrona przedemerytalna a wypowiedzenie zmieniające

Osoby w wieku przedemerytalnym często obawiają się, że pracodawca ominie ochronę przed zwolnieniem, proponując obniżenie etatu. Ochrona przedemerytalna polega na tym, że pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż 4 lata do wieku emerytalnego, jeśli staż pozwala na uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku. W praktyce oznacza to, że pracodawca ma ograniczone pole manewru przy wypowiedzeniach definitywnych. Nie oznacza to jednak, że każda zmiana warunków jest w takim okresie niemożliwa.

Kodeks pracy przewiduje sytuacje, w których wobec pracownika objętego ochroną przedemerytalną można zastosować wypowiedzenie zmieniające, ale katalog jest ograniczony. Może to dotyczyć między innymi wprowadzenia nowych zasad wynagradzania dla ogółu pracowników lub dla grupy, do której pracownik należy, albo sytuacji, gdy istnieje orzeczenie lekarskie o utracie zdolności do wykonywania dotychczasowej pracy czy niezawiniona utrata uprawnień. W praktyce oznacza to, że pracodawca musi umieć wykazać, dlaczego akurat w tej sytuacji wypowiedzenie zmieniające jest dopuszczalne.

Wypowiedzenie zmieniające przy umowie na czas nieokreślony musi zawierać konkretną przyczynę, aby pracownik mógł bronić swoich praw przed sądem pracy.

Czy należy się odprawa, gdy nie przyjmiesz nowych warunków?

Pytanie o odprawę pojawia się zwykle wtedy, gdy pracownik odmawia przejścia na 3/4 etatu i dochodzi do rozwiązania umowy po okresie wypowiedzenia. Sama odmowa przyjęcia warunków nie „uruchamia” automatycznie odprawy, bo odprawa zależy od podstawy rozwiązania stosunku pracy oraz od sytuacji po stronie pracodawcy. W praktyce znaczenie ma to, czy mamy do czynienia z rozwiązaniem z przyczyn niedotyczących pracownika oraz jaka jest wielkość zatrudnienia w firmie. W małych zakładach pracy, gdzie zatrudnia się mniej niż 20 pracowników, pracownicy często nie otrzymują odprawy w scenariuszu podobnym do opisywanych przykładów.

Warto też wiedzieć, że ocena bywa złożona, gdy pracodawca proponuje warunki rażąco gorsze, a pracownik odmawia. Wtedy w sporach pojawiają się argumenty, czy odmowa była racjonalna, oraz czy faktycznie przyczyna wypowiedzenia leżała po stronie pracodawcy. Jeżeli rozważasz odmowę i liczysz na odprawę, dobrze jest sprawdzić, czy pracodawca prowadzi procedury zwolnień grupowych lub indywidualnych z przyczyn niedotyczących pracowników, bo to zmienia perspektywę.

Jeżeli pracodawca sugeruje „podpisz aneks, bo inaczej nie będzie odprawy”, nie traktuj tego jako pewnika. Odprawa nie wynika z samej formy dokumentu, tylko z podstawy prawnej i okoliczności rozwiązania stosunku pracy. W praktyce najbezpieczniej jest poprosić o informację na piśmie, z jakiej przyczyny pracodawca wprowadza zmianę, i jak kwalifikuje ewentualne rozstanie, bo to potem porządkuje materiał dowodowy.

Czy po zwolnieniu z 3/4 etatu przysługuje zasiłek dla bezrobotnych?

Jeżeli po odmowie przyjęcia nowych warunków dojdzie do rozwiązania umowy o pracę, pracownik może zarejestrować się w urzędzie pracy. W takim scenariuszu co do zasady zasiłek dla bezrobotnych przysługuje, o ile spełnione są warunki ustawowe dotyczące okresów zatrudnienia i opłacania składek. Sam fakt, że przed zwolnieniem pracowałeś na 3/4 etatu, nie przekreśla prawa do zasiłku. W praktyce istotne jest, jak wyglądała Twoja historia ubezpieczeniowa i czy rozwiązanie umowy nastąpiło w trybie, który nie wyłącza prawa do świadczeń.

Trzeba jednak liczyć się z tym, że wysokość świadczeń liczonych od podstawy wynagrodzenia może być odczuwalnie niższa, jeśli przed zwolnieniem obowiązywał obniżony etat i niższa pensja. To widać szczególnie w przypadkach osób, które wcześniej zarabiały minimalne wynagrodzenie, a po obniżeniu etatu ich miesięczna podstawa spadła. Dlatego, gdy pracodawca proponuje obniżenie etatu „na chwilę”, a nie zapisuje żadnego terminu, warto ocenić ryzyko finansowe także pod kątem świadczeń po ewentualnym rozstaniu.

Jak sprawdzić, czy dokument od pracodawcy jest poprawny?

W sporach o obniżenie etatu najczęściej nie wygrywa ten, kto ma „lepsze intencje”, tylko ten, kto ma lepiej przygotowane dokumenty. Dlatego pierwszym krokiem powinno być ustalenie, czy dostałeś do podpisu porozumienie (aneks), czy wręczono Ci wypowiedzenie zmieniające. Wypowiedzenie zmieniające powinno przedstawiać nowe warunki na piśmie i zawierać pouczenia o terminie odmowy oraz o prawie odwołania do sądu pracy. Przy umowie na czas nieokreślony powinno też wskazywać konkretną przyczynę.

Jeżeli chcesz szybko ocenić, czy pismo jest „kompletne” w sensie formalnym, skup się na elementach, które najczęściej są pomijane. W codziennym obiegu firmowym zdarzają się pisma, w których jest tylko zdanie o obniżeniu etatu, bez pouczeń i bez jasnej propozycji nowych warunków płacowych. Wtedy rośnie ryzyko błędów po stronie pracodawcy, a pracownik ma mocniejsze argumenty, by kwestionować procedurę.

Wstępna lista kontrolna, którą możesz zastosować od razu po otrzymaniu dokumentu, wygląda następująco:

  • czy wskazano nowy wymiar etatu i datę wejścia w życie zmian,
  • czy opisano nowe warunki płacy (nie tylko „proporcjonalnie”),
  • czy jest pouczenie o terminie odmowy do połowy okresu wypowiedzenia,
  • czy jest pouczenie o prawie odwołania do sądu pracy i czy przy umowie bezterminowej podano konkretną przyczynę.

Przykłady z życia – 3/4 etatu przy minimalnym wynagrodzeniu

W realiach 2025 roku obniżenie etatu przy minimalnym wynagrodzeniu najczęściej wygląda jak próba ograniczenia kosztów bez zwolnień. Dla pracownika oznacza to natychmiastową zmianę domowego budżetu, a czasem także konieczność szukania dodatkowej pracy. W małych firmach presja bywa większa, bo relacje są bezpośrednie, a pracodawca często komunikuje decyzję jako „albo obniżka, albo zwolnienie”. To jednak nie zmienia faktu, że forma prawna musi się zgadzać.

Jeżeli pracodawca wręcza aneks i oczekuje podpisu „od ręki”, masz prawo poprosić o czas na zapoznanie się z dokumentem. W interesie pracownika leży sprawdzenie, czy w aneksie zapisano tylko 3/4 etatu, czy też pojawiają się dodatkowe modyfikacje, na przykład zmiana stanowiska, systemu czasu pracy albo zasad premiowania. Z kolei przy wypowiedzeniu zmieniającym warto od razu zanotować datę odbioru pisma, bo od niej zależą terminy na odmowę i na odwołanie do sądu.

W praktyce spotyka się też sytuację, w której pracownik godzi się na porozumienie zmieniające bez wskazania czasu trwania obniżki, a później miesiącami pozostaje na 3/4 etatu mimo poprawy sytuacji w firmie. To pokazuje, że „tymczasowo” powinno być zapisane wprost, jeśli ma być realnie tymczasowe. Jeżeli nie ma terminu końcowego, formalnie nic nie zmusza pracodawcy do powrotu do pełnego etatu bez kolejnego porozumienia albo kolejnej zmiany warunków.

Co warto zapamietać?:

  • Zmniejszenie etatu wymaga zgody pracownika lub formalnej procedury, takiej jak wypowiedzenie zmieniające.
  • Obniżenie etatu najczęściej wpływa na wynagrodzenie, urlop wypoczynkowy oraz podstawę świadczeń chorobowych.
  • Pracownik ma czas na odmowę nowych warunków do połowy okresu wypowiedzenia, a brak pouczenia o tym wydłuża ten termin.
  • W przypadku odmowy przyjęcia nowych warunków, pracodawca może rozwiązać umowę, co nie zawsze skutkuje prawem do odprawy.
  • Dokumenty dotyczące zmiany etatu powinny zawierać nowy wymiar etatu, nowe warunki płacy oraz pouczenia o prawie do odwołania do sądu pracy.

Redakcja tlustekoty.pl

Jarosław Gawędziarz – od 16 lat zajmuję się zagadnieniami finansowymi w biznesie. Pomagam w rozwoju przedsiębiorstw i zdobywaniu funduszy ze środków publicznych. Posiadam również szerokie doświadczenie w zakładaniu spółek jawnych i z.o.o. Od 9 lat śledzę zmiany w polskim prawie administracyjnym i dzielę się ważnymi wzmiankami.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?