Mamy świetne informacje dla chcących ulokować część oszczędności w chińskiej walucie, otrzymując przy tym stałe odsetki. Ministerstwo finansów Chin wypuściło na rynek pierwsze w historii (poza Chinami) obligacje denominowane w renminbi, które można było nabywać od czwartku w Londynie.

Wartość papierów dłużnych opiewa na sumę 3 miliardów RMB, czyli około 1.8 miliarda PLN. Dystrybucja 3-letnich obligacji o oprocentowaniu 3.28% opiera się na współpracy HSBC oraz PBoC.

Emisja chińskch obligacji jest istotna zarówno z punktu widzenia Londynu, jak i z perspektywy Chin.

Minister finansów Wielkiej Brytanii powiedział, że jest bardzo zadowolony z decyzji chińskiego rządu, aby dokonać emisji w Londynie, gdyż wzmacnia to finansową i gospodarczą współpracę pomiędzy oboma krajami. Podkreślił również sukces stolicy dbającej o pozostanie wiodącym centrum finansowym Zachodu i zapewnił o dlugoterminowym partnerstwie z Państwem Środka.

Oryginalna wypowiedź poniżej:

„I am delighted that the Chinese government has decided to issue this landmark RMB bond in London.

Choosing London as the destination to issue this bond – the first Chinese sovereign RMB bond issued outside of China – reinforces the UK’s strong economic and financial relationship with China.

It also signals London’s success in building its position as the leading western hub for RMB, reflecting the UK’s continued ability to innovate and lead in new financial markets.

Ensuring that the UK remains China’s long-term partner on its journey of economic transformation cuts to the heart of the government’s efforts to promote the long-term competitiveness of the UK financial sector.”

Chiny natomiast stawiają kolejny krok w celu umiędzynarodowienia yuana i „przekształcenia” go w inwestowalną walutę. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami MFW, yuan dołączy również do walut rezerwowych funduszu.

Jak widać długoterminowe wizje obu krajów w zakresie współpracy i finansów powoli się realizują, a dla prywatnego inwestora szereg wydarzeń zapoczątkowanych we wrześniu 2011, właśnie przyniósł efekty w postaci możliwości nabycia chińskich obligacji na euroejskiej giełdzie.

Może to być bardzo interesująca inwestycja, gdyż waluty krajów rozwijających się w dłuższej perspektywie powinny umacniać się w stosunku do walut krajów rozwiniętych, zatem oprócz oprocentowania samych obligacji, istnieje również potencjał zysku na różnicy kursowej, szczególnie dla dysponujących dolarem lub euro jako walutą bazową.

PODZIEL SIĘ